Apel Chorągwi i ...
SREBRNA koniczynka! Tego się BraBra nie spodziewała. No, to za rok złota,
co?
Dzień Niepodległości-
wtorek 11 listopada.
Całodzienne harce
całej Chorągwi Mazowieckiej. Zbiórka o 11.00 w centrum (miejsce na
razie utajnione), w trakcie obiad i przemarsz z pochodniami. Koniec po
apelu, około 17.30
Niektóre
osoby nie zapłaciły za wrześniowy biwak!!! Zapłać składki za
wakacje 15 zł i za jesienne 3 miesiące (15 zł). Wasza Drunia
Barbiunia ma pusty portfel, bo założyła za Was kupę kasy...
Dziękuję za wspólny pobyt i zabawę starym
harcerkom i nowym osobom.
Zamykam
okres próbny i przyznaję prawo noszenia munduru HBS Ewie Krawczyk
i HBS Michalinie Oleksiuk
Otwieram
próbę na kołnierzyk HBS Kasi Kulig i HBS Idze Okrój
Przyznaję
sprawność Węzełka * och Oxalis Korczak
Czuwaj!
Pwd. Barbara Ciosek wędr
ŻÓŁW- IN
: BIWAK JAPOŃSKI.
Ekstra akcje i
atrakcje. Sushi, sztuki walki, bonsai, manga. Smoki i tajemnice. Co
jeszcze kojarzy Ci się z Japonią? Jedź z nami i przekonaj się.
Aby pojechać
na biwak, nie musisz być harcerką. Robimy go dla ciebie, by cię
wyrwać z nudy.
Poproś rodziców
o zgodę i ruszaj na ŻÓŁW-IN.
Na biwak chcemy zaprosić nie tylko nasze harcerki,
ale także inne dziewczynki z klas 4-6 lub starsze. Zapewnimy wesołą
przygodę i poznawanie kultury Japonii w ciekawej formie, pod okiem doświadczonych
instruktorów. Nie znają nas Państwo jeszcze? Wszelkie pytania można
zadać osobiście (pojutrze104@o2.pl,
pwd. Barbara Ciosek, 0604 879 428). Chętne na wyjazd osoby lub rodziców
chcących się skontaktować zapraszam na zbiórkę zapoznawczą przed
szkołą w niedzielę 14.09 w godz. 15.00-16.00
-Zakwaterowanie w szkole w Żółwinie koło
Podkowy Leśnej, dojazd pociągiem ze stacji PKP Ursus, powrót też na
stację
-wyjazd piątek 19.09 (17.30, stacja PKP Ursus),
powrót niedziela 21.09 (18.00)
-koszt 30 zł+ 2 bilety autobusowe
(20-minutowe) + suchy prowiant na śniadania i obiady
Zapewniamy nocleg w szkole na materacach,
ubezpieczenie, przejazd kolejką podmiejską. 2 obiady, reszta posiłków
wspólnie przygotowana z prowiantu
Należy zabrać ze sobą:
-zapasowe buty oraz kapcie, kurtkę przeciwdeszczową,
piżamę z długimi spodniami, śpiwór, ubranie na zmianę, bieliznę,
przybory toaletowe,
-naczynie do jedzenia, prowiant na 2 śniadania i 2
kolacje (tyle, co sama zje),
-drobiazg kojarzący się z Japonią np. wachlarz czy
pałeczki
(wszystko w 1 plecaku i spakowane w foliowe torebki )
Potwierdzeniem chęci wyjazdu jest przyniesienie w
niedzielę 14.09 połowy pieniędzy (15 zł) i podpisanego oświadczenia
treści:
Ja...........................................rodzic..................................................
zgadzam się na udział mojej córki w biwaku organizowanym przez druhnę
Barbarę Ciosek w dn. 19-21 września w Żółwinie.
(data, podpis)...................................
(lub osobiste uzgodnienie innej wersji z drużynową-
telefon, mail)
już są (!)
zagubione fotki z wigilii szczepu i zimowiska. Lepiej późno niż wcale.
Kliknij powyżej i
oglądaj galerię.
Zdjęcia z Rybna w
linku poniżej (kliknij w link)
lub w galerii (kliknij pierwsze okienko slajdowe powyżej po lewej)
Namioty będzie
trzeba jeszcze złożyć po suszeniu. Przyszykujcie się na jeden z
pierwszych weekendów września na akcję z nocowaniem.
We
wrześniu zapłać składki za wakacje 15 zł i za następne 3 miesiące.
Sprawność Opornik* (I i II opornik)
Rozwiń
skróty: PRL, ZSRR, MO, ZHP, KC PZPR, ZOMO, ZMP
Wskaż
na mapie sąsiadów PRL
Opowiedz,
co się zdarzyło w Poznaniu w 1956 r, kto jest I Sekretarzem Partii
(lata ‘70), kim był Janek Wiśniewski
Zaprezentuj
1 słuszny ideologicznie wiersz/ piosenkę i 1 pieśń opozycyjną
Weź
udział w 1 czynie partyjnym, podaj 3 hasła propagandowe
Odróżniaj
prawdę od propagandy
Sprawność Bibuła**
Rozwiń
skrót ORMO, UB, RWE
Znasz
pojęcie „demoludy”, wymień kilka z nich
Podaj
imię, nazwisko, otcziestwo Stalina i Lenina
Zaznacz
na mapie konturowej podział administracyjny Polski, w jakim województwie
mieszkasz/ był ostatni obóz. Nanieś na mapę miejsca i daty 4 ważnych
strajków
Przeczytaj
autentyczną gazetę II obiegu, podaj parę ważnych nazwisk
opozycjonistów
Wykaż
się obsługą maszyny do pisania z użyciem kalki
Obóz
Rybno 1970 zakończył się szczęśliwym przyspieszeniem czasu i
powrotem do współczesności. Najważniejsze trofea:
Zuzka Masalska i
Asia Wołkow- złożyły Przyrzeczenie Harcerskie
Marta otworzyła próbę
na stopień ochotniczki
Zuzka Lawera zdobyła
kołnierzyk i gałąź pięknego, wonnego bzu
Zastęp
Wodzów przyjął nowe nakrycia głowy- wymarzone kapelusze
Krąg
kołnierzykowy dostąpił wtajemniczenia przez wypicie napoju... ale o
tym wiedzą tylko wtajemniczeni
Ostatnia
zbiórka przed obozem: Poznajemy Zuzkę, Anię i Kasię z 80 pWDH-ek
"Iskra". Oglądamy u Idy w domu "Kingsajz":
Daj agrafkę, żywcem
mnie nie wezmą!
Nie kop pana, bo się
spocisz...
Mydłem
go, mydłem!
Zebranie
przed obozem: 18-19.00 u Idy w domu
Biwak
drużyny 13-15 czerwca Budy Grzybek (patrz
galeria zdjęć). Pogoda była łaskawa.
Wszystkie zdobyłyśmy pewną wiedzę o PRLu, co potwierdza noszony w
klapie opornik. Agnieszka Nec wtajemniczyła nas w sztukę
charakteryzacji (patrz bokobrody Klaudii lub subtelny makijaż Zuli)
Karolina została na
biwaku przyjęta do "Pojutrza" z zadaniem utworzenia zastępu
wodzów. Tak szybkiego awansu jeszcze nie było! Przy użyciu łącza
USB Karolina w kilka godzin wyszyła obrzędowy kołnierzyk i otrzymała
gałąź Jasminum.
ŚW. KINGA, Jerzyska 2008
czyli ZLOT MAZOWECKIEJ CHORĄGWI HARCEREK
23-25 maja. Zlot był udany
mimo niegenialnej pogody.
Pierwszy zastęp próbny
stawił się w bardzo licznym składzie, zabrakło tylko Ani i Marty.
Zastęp ten na zlocie zakończył próbę i otrzymał prawo do noszenia
nazwy Sekwoja.
Julka Skalska i Zuzia Lawera
został włączone w krąg szczepu 104 WDHiZ "Rzplita"
a Ida Gugała uzyskała
stopień ochotniczki i złożyła Przyrzeczenie Harcerskie.
O obozie letnim
Rybno Duże:
Nie jedzie na obóz: Kasia Kulig,
Ania P., Iga,
Ewa i Michalina... ani USB (może dotrze na chwilę)
Termin:
30 czerwca- 20 lipca).
Lokalizacja: jezioro Rybno Duże, Bory
Tucholskie. Z kim: 1001 WDH-ek "Strumień" (których ZZ już
znamy), oraz środowisko 62 (drużyna męska i żeńska).
Gdzie: osada Rybno,
wieś (z kościołem, ośrodkiem zdrowia, pocztą): Lipinki, kod 86-163,
jezioro Rybno Duże. Nadleśnictwo Jeżewo, gmina Warlubie. Niedaleko:
Świecie, Warlubie, Nowe, Grudziądz. Woj. Kujawsko-Pomorskie
Biwak hufca
Koronnego "Goździki Świętej Kingi": 4-6 kwietnia, Łbiska.
Trofea:
Ania P: mundur. Iga: chusta, Julka: zuchowy beret (choć przez chwilkę),
Bra: poroże rogatego zwierzątka. Ponadto Zula: akcja protestacyjna z
przykuwaniem się do drzewa. Marta- nowy krój munduru. i wiele innych
:P
Foto z biwaku- w
dziale "fotki" po lewej.
15 marca komendantką
Mazowieckiej Chorągwi Harcerek wybrałyśmy hm.
Ewę Ciosek HR. "Każdy o tym wie- Rzplita nie podda się",
stoczwórki górą! Teraz to już musimy trzymać fason, żeby być
godnymi naszej komendantki. Zawalczyć o nabór, zdobyć miano,
likwidować wady. Pokazać, na co nas stać.
Zbiórka
drużyny: piątek 7 marca 16.30-18.30, gościmy zastęp 346
"Krystyna", który będzie działał z nami do obozu (. KIM i memory kartami do "Prawa dżungli".
Zadanie- codziennie rozkładać memory otrzymanymi kartami... nie zgubić
ich!
Po zimowisku...
Adres:
Peter Valient, 031-03 Liptovsky Mikulas, BODICE 158. Słowacja
Czas:
8-17 lutego
Kto?
Wszyscy oprócz Ani P i Zuzi L., Ania J dotarła w niedzielę. A
dodatkowo- Kojot (komendantka) i Karolina (oboźna)
Zdobycze:
Julka-
mundur. Kasia- chusta (uwaga, nieprzyszycie plakietki jest
ryzykowne- Kasia już straciła plakietkę i musi ją na nowo zdobyć),
Ania i Nacia- Krzyż Harcerski, Zula- rozpoczęta próba na
tropicielkę, Marta wyszywa kołnierzyk, Ida z Pulą zdobyły
Milczka.
Dziesięciu Murzynków w spodenkach na
szcionkach...czyli spotkanie ze skautami z Liptowskiego Mikulasza-
obejrzyj video
Rywalizacja zastępów-
bardzo wyrównana. Wyniki ogłosi oboźna Gooffy Oremus Max USB przy
pierwszej nadarzającej się okazji
Była wędrówka
przez góry do miejscowości Święty Krzyż, gdzie miała być msza
w zabytkowym drewnianym kościele katolickim. Świątynię znalazłyśmy,
zabytkową i owszem, największy z drewnianych kościołów Europy
Środkowej, zbudowany przez niepiśmiennego majstra. Tylko jedno
ale- nie katolicki a ewangelicki, nie kościół, a zbór, nie msza,
a nabożeństwo, nie o dziesiątej, a o dziewiątej i na dodatek zimą
nie w zabytkowym kościółku, a gdzieś u pastora w ciepłym
mieszkanku. Innymi słowy- wycieczka bardzo udana. Karolina
poprowadziła nam Liturgię Słowa i nawet kazanie wygłosiła. A
wracając znalazłyśmy wielki świerk ze strzelecką ambonką, z której
popłynął rozkaz ważny dla Zuli (gałąź świerku) i Marty.
Był kominek
zakończony mroźnym apelem na strychu (ważnym dla Julki i Kasi) i
gorliwa nauka węzłów a także zbiorowe zdobywanie sprawności
Eskimoski* z tropieniem, obserwacją
przyrody, rzeźbami z lodu... a przyszłe tropicielki próbowały
rozniecić ogień na śniegu...
Były narty i to
bobslejowy...
Rewizyta skautów u
nas w Bodicach- kominek z pokazem mody
a jako że "Nic
nie może przecież wiecznie trwać"... w niedzielę wróciłyśmy,
znów z międzylądowaniem w środku nocy w Czeskim Cieszynie...
Aby zobaczyć wszystkie zdjęcia (noo, nie wszystkie, niektóre
jeszcze nie są wywołane), kliknij na galerię Ivana oraz
naszą
Co
się dzieje na naszych zbiórkach...
4 stycznia. Kiełbaska
prawoślazowa, O Tannenbaum i Befana
Kiełbaska
prawoślazowa, O Tannenbaum i Befana
Rzucasz kostką by
wylosować kartkę z zadaniem, zbierasz zapałki za wykonane
zadania i losujesz czary. Zula w pewnym momencie ma je wszystkie.
Ania J musi równocześnie szeptać, skakać żabką i szurać
nogami. Zuzia odszyfrowuje niemiecką kolędę mimo że jest jedyną,
która się nie uczy tego języka. Ania P. organizuje ekipę do
scenki o czarownicy- Befanie, która pełni rolę św. Mikołaja we
Włoszech. A potem wszyscy gramy w czekoladkę degustujac "kiełbaskę
prawoślazową" czyli ciasto z piankami. W
ten sposób skacząc żabką i mówiąc szeptem poznajemy przy
okazji nowe języki i zwyczaje. No i postanowienia
noworoczne...
Wigilia…
Spotkały się na Bemowie dwie drużyny: 104 WDH-ek
„Warta” z Bemowa i 104 WDH-ek „Pojutrze” z
Ursusa i Zaborowa (ale z Zaborowa nikt nie dotarł). Była za to
Mery (Szary Wilk) oraz szacowny gość ze złotym sznurem, na którego
święty Mikołajwykrzykiwał: No, druhu Zbychu, kiedy
byłeś u kosmetyczki?
W
ogóle Mikołaj (w dwóch osobach- Zula z Pojutrza i Aga z Warty) był
baaardzo wymagający. Ale coś za coś: prezenty były fajne.
Modelinowe aniołki ze skrzydłami z piórek albo kubki malowane w
ogniska i namioty (uwaga, nie wkładać do zmywarki! Ania wrzuciła
i… ma śliczny biały kubek J
). Z Warty była Karolina z wejściem USB, ale Ketoprom się nie
pojawił. A wszystkie tak czekałyśmy L…
Z
rodziców pojawiła się mama Naci i cała rodzinka Ani J (tata z
ateuszem musieli jednak szybko wyjść). Na koniec był też tata
Puli. Była zabawa z biciem butelką po głowie na zapamiętanie
imion i karaoke kolędowe, tylko mało kto miał odwagę śpiewać.
Dziewczyny z Warty zrobiły lukrowane pierniczki, na których były
karmelem wypisane imiona dziewczyn z Warty, a dla nas- z napisem
„Gość”.
Niestety
sporo osób nie mogło być- nikogo z Zaborowa, brak zastępu Idy,
Julki też nie było.
Na
apelu okazało się, że Zula i Ida ukończyły już próbę na zastępową,
bo mają patent zastępowej i mogą nosić sznur przez ramię. Ania
została podzastępową Zuli, a zastęp Zuli ukończył okres próbny
i już może nosić nazwę Lipa szerokolistna, a nie 3 zastęp próbny.
Zbiórka
Zastępu Zastępowych 8 grudnia przed Wigilią.
Była
na niej Zula i Ania, bo Ida i Żaneta były chore. Spotkałyśmy się
na Jelonkach. Co się działo?
-„na autostradzie można
przyspieszyć” … „i zgubić klucze” czyli
wrażenia z jazdy harcerkowozem trzyosobowym
-przyjazny dom nieznanej
Natalii na „Osiedlu Przyjaźń”
-104 bezy wg. przepisu
postarzałego żbika
Reszta
niech pozostanie słodką tajemnicą…
Zbiórka 14 grudnia.
STAN WOJENNY!!!
-Co to były "kartki", jak zwalczać stonkę, co to jest WRON
-nastałyciężkie czasy i
trzeba się ze sobą dzielić (cały koszyk bigosu)
-za każde wykonane zadanie w grze zapala się jedną świeczkę ku czci
ofiar PRL-u. W końcu korytarza robi się super nastrojowo od masy
zapalonych świeczek
-kaseta z dawnych czasów jest tak źle nagrana, że trudno cokolwiek
zrozumieć. Tylko spis piosenek pozwala zgadnąć, że gość, który
zginął w czasie manifestacji to Janek Wiśniewski.
-Ida przyniosła tekst przemówienia Jaruzelskiego, gdy wprowadzał stan
wojenny, a Marta parodiuje Cyrankiewicza
-BZWZC znaczy Baba ze wsi z cielęciną
-A do nas przychodzi wredna baba i próbuje z nas wydusić zeznania. Jesteśmy
cwane: wiemy, że kościół jest „be”, kochamy Związek
Radziecki. Baba odchodzi rozsiewając odór podłego dezodorantu. Po
tym śladzie znajdujemy donos, który zgubiła. Pisze tam same świństwa
na zaprzyjaźnione drużyny. Co z tym zrobić?
na DPH- Dniu
Polskiej Harcerki nasza drużyna
otrzymała miano Drużyny Zielonej Koniczynki (patrz link po lewej,
super zdjęcia).
Teraz wypada już tylko dążyć ku Srebrnej :)
Rajd do Młochowa
-wspólne świętowanie
15-lecia szczepu "Rzplita" (w gości przybywa na chwilę
pierwsza szczepowa, Maria Tkaczyk), -powołanie
zastępów próbnych w Pojutrzu, -brązowe
sznury dla:Żanety,
Zuli i Idy: powodzenia. -zgniotki
lądują na parapecie sali gimnastycznej, -
gra w czasach II wojny i guzik katyński, dzida zamiast granatu, -gotowanie
szczawiu na ognisku i bitwa pod Płowcami -pierwsze
w nowym Pojutrzu Przyrzeczenie Harcerskie w miejscu, gdzie odbyło
się ostatnie Przyrzeczenie w starym Pojutrzu (gratulacje dla Zuli
!!!)
Na pierwszej zbiórce
po obozie niestety nie było Żanety i Pati ani Naci i Mery (ech, coś
nam nie wyszło z linią alarmową), ale za to przyszły zupełnie
nowe osoby:
Kasia i Iga z 4
klasy.
Fafarafa, nawet cieszy się żyrafa
Nawet ślimak podskakuje, kto nie
wierzy,
niech żałuje!!!!
obóz skautowy na wyspie Brownsea zakończył
się pełnym sukcesem- strat w ludziach
nie było, a niektórzy wzbogacili się w
istotne trofea:
Marta, Pati- mundur,
Nacia- kołnierzyk i gałąź olchy
Pula, Ida, Ania, Żaneta- otwarta próba na
ochotniczkę
Zula- zamknięta ochotniczka
24 czerwca, najkrótsza noc w roku, przyniosła
nam wielkie zmiany. Hufcowa doceniła nasze wysiłki i zwiększającą
się liczebność, udział w rajdach, zimowisku, piękne umundurowanie,
zapał w zdobywaniu sprawności- innymi słowy: całokształt i uznała
104 Warszawską Drużynę Harcerek "Pojutrze" za godną zakończenia
próby.
Otóż nosimy już miano drużyny związkowej.
Juppii!!!